Owoce zatrutego drzewa


oko

Nielegalnie pozyskane dowody można wykorzystać, choć osoby, które je zebrały,
dopuściły się czynu zabronionego

Nowelizacja Kodeksu postępowania karnego z 11 marca 2017 r. dopuszcza wykorzystanie nielegalnie pozyskanych dowodów, ale nie uwalnia od odpowiedzialności osoby, które je zbierały i dostarczyły.

Ustawą z 11 marca 2016 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2016 r., poz. 437) przywrócono kontradyktoryjności procesu karnego, jego model inkwizycyjny.

Zmiany dotyczą m.in. art. 168a k.p.k., który w obecnym brzmieniu dopuszcza przeprowadzenie i wykorzystanie nielegalnie uzyskanych dowodów.

Część doktryny stoi na stanowisku, że zgodnie z aktualnie obowiązującą wykładnią art. 168a k.p.k., dopuszczalne jest wszystko lub niemal wszystko. Przepis ten brzmi: „Dowodu nie można uznać za niedopuszczalny wyłącznie na tej podstawie, że został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeksu karnego, chyba że dowód został uzyskany w związku z pełnieniem przez funkcjonariusza publicznego obowiązków służbowych, w wyniku: zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności”.

     Zgodnie z wykładnią językową i celowościową, należałoby stwierdzić, że niedopuszczalne jest jedynie uzyskanie dowodu z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego:

  1. w związku pełnieniem przez funkcjonariusza obowiązków służbowych,
  2. w wyniku enumeratywnie wymienionych w przepisie art. 168a k.p.k. przestępstw.

Są to niezależne od siebie przesłanki niedopuszczalności dowodu, tzw. zakaz dowodowy, gdy choćby jedna z nich została spełniona.

Powyższy, stricte językowy, sposób wykładni art. 168a k.p.k., może jednak budzić wątpliwości. Cytowany przepis brzmiałby o wiele jaśniej, gdyby zamiast przecinka we frazie „czynu zabronionego, w związku pełnieniem przez funkcjonariusza obowiązków służbowych”, znajdowało się słowo „lub”. Jednak ustawodawca łącznika wskazującego alternatywność przyczyn tam nie umieścił, a próba jego wyinterpretowania może być wbrew intencjom racjonalnego prawodawcy. Tak więc odnośnie wykładni art. 168a k.p.k., pojawia się szereg wątpliwości interpretacyjnych.

     Wydaje się, że zgodnie z aktualną treścią art. 168a k.p.k. dowodu nie można uznać za niedopuszczalny, wyłącznie wtedy, gdy został uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 k.k.

Kluczowe w tym podejściu do interpretacji tego przepisu, jest słowo „wyłącznie”. Za pomocą tego słowa ustawodawca wprowadził do postępowania karnego pewien mechanizm uelastyczniający poprzednio obowiązujący całkowity zakaz dowodowy wykorzystywania „owoców zatrutego drzewa”.

Taka wykładnia zgodna jest z uzasadnieniem projektu nowelizacji kodeksu postępowania karnego. Zgodnie z tą, jak wydaje się słuszną wykładnią, środek dowodowy nadal może zostać uznany za niedopuszczalny, jeśli został pozyskany w wyniku naruszenia przepisów postępowania i ze względu na popełnienie czynu zabronionego dla jego uzyskania. Jednakże uchybienia tego rodzaju nie mogą być uchybieniami jedynymi.

     Interpretacja, że naruszenie przepisów postępowania nie wyklucza wykorzystania środka dowodowego dla zrekonstruowania stanu faktycznego, prowadzić musiałaby do wniosku, że wszelkie przewidziane w kodeksie karnym zakazy dowodowe przestają działać. Przepis art. 168a k.p.k. legalizowałby bowiem każdorazowe złamanie owych zakazów.

Wydaje się, że obecnie w doktrynie przeważa pogląd, że niedopuszczalny jest dowód uzyskany z naruszeniem przepisów postępowania lub za pomocą czynu zabronionego, o którym mowa w art. 1 § 1 Kodeksu karnego, jeżeli spełniony jest przynajmniej jeden z poniższych warunków:

  • dowód został uzyskany w wyniku przestępstwa zabójstwa, umyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu lub pozbawienia wolności popełnionego przez funkcjonariusza publicznego w związku z pełnieniem obowiązków służbowych,
  • jego dopuszczenie sprzeciwiałoby się zasadom konstytucyjnym,
  • jego niedopuszczalność regulują inne, istniejące już w prawie procesowym zakazy dowodowe.

Na zakończenie należy tylko wspomnieć, że osobną kwestią od wykorzystania dowodów w procesie, zdobytych w sposób opisany powyżej, jest kwestia odpowiedzialności karnej lub cywilnej osób, które pozyskały „owoce zatrutego drzewa”. Pomimo dopuszczenia dowodów do procesu, osoby, które je pozyskały, mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności karnej lub cywilnej.

 

KSZTAŁCENIE USTAWICZNE


WYDANIA PAPIEROWE

okladki_portal_3