VAT Eldorado dla oszustów podatkowych

Administracja podatkowa musi odzyskać VAT, choćby kosztem uczciwego uczestnika rynku

W lutym 2016 r. MF opublikowało ocenę skutków wprowadzenia odwróconego VAT na niektóre wyroby stalowe. W dokumencie możemy przeczytać, że dzięki wprowadzeniu tego mechanizmu w 2013 r. straty budżetu państwa udało się ograniczać o 424 mln zł rocznie. Ministerstwo zastrzegło jednak, że o ile planowane skutki tej regulacji zostały co do zasady osiągnięte, bo przepisy uniemożliwiły funkcjonowanie tzw. karuzel podatkowych w branży stalowej, o tyle bezpośrednie straty budżetu państwa związane z oszustwami na podatku VAT w innych, nie objętych szczególnymi regulacjami, branżach zwiększyły się 113 mln zł. Ministerstwo oszacowało je na 537 mln zł, ale zastrzegło, że w obliczeniach nie uwzględniono strat, które umożliwia lub ułatwia odwrócone obciążenie VAT, na przykład przez podanie fałszywych danych nabywcy.

Jedną z najchętniej atakowanych przez oszustów podatkowych jest branża elektroniki. Jej wyroby mają niewielkie rozmiary, wysoką rynkową wartość i jest na nie ogromny popyt. Mogą być łatwo, nawet w dużych ilościach, zbywane poza legalnym obrotem, wystarczy lekko obniżyć ich cenę w stosunku do średnich cen rynkowych. Z tego procederu oszuści czerpią ogromne zyski, a budżet państwa i uczciwi przedsiębiorcy ponoszą ogromne straty.
Oszuści z premedytacją oferują towary uczciwym firmom i chwilę potem znikają z rynku. Gdy dochodzi do kontroli skarbowej, to niestety uczciwa firma musi uregulować nie tylko wszelkie podatkowe należności, ale i ponieść karę za nie swoje winy. Choć powszechnie wiadomo, że przedsiębiorca jest w stanie sprawdzić tylko swojego bezpośredniego kontrahenta, a nie cały łańcuch dostaw, który zweryfikować mogą służby państwowe wyposażone w szczególne uprawienia, to troska o „być albo nie być” pokrzywdzonego przedsiębiorstwa w kontrolnych procedurach skarbowych się nie mieści. Administracja podatkowa musi odzyskać VAT, choćby kosztem uczciwego uczestnika rynku.

Branża elektroniczna szacuje wyłudzenia VAT na same na twarde dyski i procesory na kwotę 400 mln zł rocznie! Alarmuje, że dla jednej partii towaru oszuści są oni w stanie dokonać wielokrotnego wyłudzenia VAT. Postuluje, by wprowadzić mechanizm odwrotnego obciążenia, gdzie podatek odprowadza ostateczny odbiorca, a nie sprzedawca, jako sprawdzone na telefonach, laptopach i tabletach narzędzie skutecznej walki z oszustwami podatkowymi.
Ministerstwo Finansów poinformowało w przesłanym PAP stanowisku, że rozważa wprowadzenie mechanizmu odwrotnego obciążenia przy rozliczaniu VAT w handlu dyskami twardymi i procesorami, ale co z innymi branżami?

Nie wszystkie podliczyły, nie wszystkie ujawniły swoje straty, ale wszystkie wiedzą, że podmioty wyłudzające VAT ciągle przenoszą swój proceder w inne, bezpieczniejsze dla siebie rejony gospodarki. Uczciwi przedsiębiorcy nie mogą liczyć na odgórne, formalne rozwiązania, które zminimalizują ryzyko. Muszą wypracować i wprowadzić własne mechanizmy kontrolne, które będą bronić ich przed oszustami i koniecznością zapłaty skarbówce za cudze przewinienia.

KSZTAŁCENIE USTAWICZNE

 

bannerek_na_prawa_biblioteka

WYDANIA PAPIEROWE

15_okladki_portal